Tulipanki wiosenne

Kiedyś zrobiłam będąc opiekunką na wiosnę takie śmieszne tulipanki. Zobaczyłam w necie i wpadłam na taki pomysł, bo podopieczna miała wizytę koleżanki. Byłyśmy na zakupach i oprócz ciasta kupiłam pomidorki takie długie, koktajlowe, by zaskoczyć koleżankę. Najpierw było ciacho, a potem podałam swoje dzieło. Fajnie było nadziać twarożkiem środek pomidorków i wcisnąć szczypiorek, jako łodyszkę. Potem jeszcze ozdobiłam cały „bukiet” bazylią i trafiłam idealnie. Fajnie tak sobie czasami wymyślić coś, co wygląda inaczej, ale działa. Jeszcze bukiecik obwiązałam resztą szczypiorku i z babcią cieszyłyśmy się, że wizyta była udana.

Dodaj komentarz